czwartek, 25 sierpnia 2016

7. Radość, przeprowadzka i poznajemy Monachium...

Trudno w to uwierzyć, bo w poniedziałek minął drugi tydzień odkąd tutaj przyjechaliśmy... Dni płynął tutaj bardzo szybko. Już zdążyliśmy oswoić się z miastem, nowym otoczeniem, ludźmi. I wiecie co? Już w tym momencie nie wyobrażam sobie powrotu do ojczyzny, a co dopiero będzie później. Znalazłam tutaj swoje miejsce, swój azyl i jest mi tutaj naprawdę dobrze.
Zdążyliśmy również zapisać się już do szkoły języka niemieckiego i jestem tak podekscytowana, że najchętniej poszłabym tam już dziś. Niestety muszę czekać do 12 września..

Czeka mnie jeszcze jedna przeprowadzka, która zbliża się do Nas wielkimi krokami. I cieszę się niezmiernie, bo będzie to wielki krok w przód.

Chcę się wszystkim nachapać póki mam jeszcze czas, póki jeszcze nie pracuje. Dlatego codziennie jeżdżę, zwiedzam i cieszę się tym wszystkim.

Na blogu również szykuję zmiany, sami zresztą zobaczycie. Tylko dajcie mi jeszcze trochę czasu, a obiecuję - nie zawiodę!




Isar


Englischer Garten 


Allianz Arena 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz